Bardzo dobry mecz piłkarski obejrzeli kibice na stadionie w Ośnie Lubuskim, w którym spotkały się Spójnia Ośno i Korona Kożuchów. Obie drużyny zasłużyły na słowa pochwały, prezentując bardzo ładny dla oka futbol, sporo ciekawych i szybkich akcji oraz ambitną grę do ostatniej minuty meczu i to prowadzonej zgodnie z zasadami "fair play". Spójnia zasłużenie zdobyła trzy punkty strzelając gościom trzy bramki. Po bezbramkowej pierwszej połowie meczu, w drugiej odsłonie Spójnia wykazała lepszą skuteczność a bramki dla naszego zespołu strzelili Przemek Begier dwie i Remek Krzepisz. Czytaj więcej...
Po świątecznej przerwie drużyny "serie B" wznowiły rozgrywki a wielkanocny odpoczynek dobrze wpłynął na nasze rezerwy, które na własnym boisku pokonały Odrę Pławidło 2:0(0:0). Mecz od samego początku prowadzony był pod dyktando Spójni II, która dokładnie rozgrywała swoje akcje często zagrażając bramce gości lecz, - jak w poprzednich meczach - ponownie brakowało skuteczności. Przełamanie nastąpiło po przerwie gdy kolejne dynamiczne wejście Michała Masztalerza zostało przerwane faulem na polu karnym a pewnym egzekutorem "jedenastki" był Dawid Misiak. Gościom nie pozostało nic innego jak zaatakować aby odrobić stratę, przez co narazili się na kolejne ataki Spójni II. Jedna z nich zakończyła się zdobyciem drugiego gola, gdy prostopadłe podanie ze środka boiska Wojtka Sztokdrajera na bramkę zamienił Michał Masztalerz. Czytaj więcej...
W wyjazdowym meczu o mistrzostwo IV Ligi Lubuskiej Spójnia Ośno uległa Warcie Słońsk 1:2(0:1). Strzelcem jedynego gola dla Spójnia był Daniel Szafran po dograniu Przemka Begiera. Pierwsza połowa - choć nasz zespół miał optyczną przewagę - zakończyła się prowadzeniem Warty, która wykorzystała rzut karny. Pomimo przewagi nasi piłkarze stworzyli niewiele sytuacji podbramkowych, a najbliżsi wyrównania byli Daniel Szafran i Tomek Szablewski. W drugiej połowie nasz zespół ruszył do odrabiania strat i pomimo zdecydowanej przewagi i wielu sytuacji nie potrafił żadnej z nich wykorzystać. Od 60 minuty gospodarze grali w dziesięciu i już jedynie bronili dostępu do bramki, a Spójnia nie mając nic do stracenia rzuciła wszystkie siły do ataku. Na 5 minut przed końcem Warta wyprowadziła kontrę, która zakończyła się zdobyciem drugiego gol. Spójnia zdołała jeszcze odpowiedzieć golem Daniela Szafrana, lecz wyrównać już się nie udało. Czytaj więcej...
Pierwsze mecze rundy wiosennej rozegrali trampkarze Spójni Ośno. Trampkarze starsi zremisowali w Ośnie Lub. z Celulozą Kostrzyn 2:2(2:0), zaś trampkarze młodsi pokonali w meczu wyjazdowym Różę Różanki 6:2.Czytaj więcej...
W tym tygodniu wznawiają swoje rozgrywki zespoły młodzieżowe Spójni Ośno. Juniorzy młodsi już w sobotę wyjechali do Witnicy aby zmierzyć się ze swoimi rówieśnikami Czarnych-Browar Witnica. Mecz zakończył się wynikiem remisowym 2:2(1:2), a bramki dla Spójni zdobyli Patryk Bogdziewicz po podaniu Marcina Bartczaka i Dawid Kostrubiec, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Dawidzie.Czytaj więcej...
Dwa oblicza miało dzisiejsze spotkanie o mistrzostwo IV Ligi Lubuskiej. W pierwszej połowie bardzo dobrze zagrali goście, którzy na tle bezbarwnie grającej Spójni stworzyli kilka groźnych akcji i tylko słaba skuteczność spowodowała, że Sprotavia do przerwy prowadziła JEDYNIE 1:0. Po przerwie role się odwróciły i to Spójnia od pierwszych minut natarła na gości, szybko wyrównując po bramce Mateusza Siudaka. Kolejne minuty to wymiana ciosów ze wskazaniem na Spójnie, która w ostatnich minutach wywalczyła - ponownie za sprawą Mateusza Siudaka - rzut karny. Pewnym egzekutorem był Przemek Begier i Spójnia inkasuje kolejne trzy punkty w tabeli rozgrywek, pokonując Sprotavię Szprotawa 2:1. Czytaj więcej...
WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE, ZDROWIA, SZCZĘŚCIA ORAZ WSZELKIEJ POMYŚLNOŚCI Z OKAZJI ŚWIĄT WIELKANOCNYCH SKŁADAJĄ
ZAWODNICY, KIEROWNICTWO ORAZ ZARZĄD
MKS "SPÓJNIA" OŚNO LUBUSKIE.
W sobotę 16 kwietnia odbył się w Ośnie Lubuskim Turniej Par Brydża Sportowego z cyklu "Cztery Pory Roku 2011 - Wiosna". Zawody zostały rozegrane w Sali Domu Widowiskowego przy ul. Chrobrego w Ośnie Lubuskim i wzięło w nich udział 18 par z całego województwa. Czytaj więcej...
Cztery mecze i cztery zdobyte punkty to zbyt słaby bilans zespołu, który ma aspiracje grać w wyższej klasie rozgrywkowej. W dzisiejszym spotkaniu rezerwy Spójni zremisowały bezbramkowo z Orkanem Długoszyn a przebieg spotkania był prawie identyczny jak w meczu rundy jesiennej. Dużo chęci, zaangażowania sytuacji do zdobycia bramki i ZERO skuteczności. Znacznie więcej trzeba by utrzymać pozycję lidera, ale żeby to zrobić trzeba więcej pracować na treningach i znacznie mniej szaleć przed meczem. Widocznie nie wszyscy dorośli do tego, żeby mieć aspiracje gry o wyższe cele i umieć wykorzystać nadarzającą się okazję. Żal tych, którzy ze wszystkich sił starają się ten cel osiągnąć, lecz do tego - jak jesienią - trzeba tworzyć drużynę, w której jeden walczy za wszystkich a wszyscy za jednego. W meczu na szczycie Spójnia III Smogóry pokonała Leśnika Lemierzyce 3:1.
Nasi piłkarze udali się na kolejny daleki wyjazd do Iłowej, gdzie od godz. 16.00 walczą o jak najlepszy wynik z miejscowym Vitrosiliconem. Po 45 minutach meczu jest bezbramkowy remis i będziemy oczekiwać wieści po ostatnim gwizdku sędziego. Niestety porażką Spójni zakończył się dzisiejszy mecz. Vitrosilicon Iłowa pokonała Spójnię Ośno 1:0(0:0). Mecz był bardzo słabym spotkaniem i to w wykonaniu obu drużyn, a nasi piłkarze zagrali - choć wydawało się to niemożliwe - jeszcze gorzej niż z Błękitnymi Dobiegniew. Bramka padła po prostym błędzie obrony Spójni, który skrzętnie wykorzystał napastnik gospodarzy. Doskonała passa naszego zespołu została przerwana i o to trudno mieć żal bo nie zawsze można wygrywać, lecz poziom gry w ostatnich meczach daje spore obawy przed kolejnymi spotkaniami. Czytaj więcej...