W dniu dzisiejszym na boiskach IV Ligi Lubuskiej odbędą się mecze 17 kolejki rozgrywek. Pod znakiem zapytania jest jedynie spotkanie w Czerwieńsku, gdzie miejscowy Piast miał podejmować Wartę Słońsk. Nasi piłkarze udali się na najdalszy mecz wyjazdowy do Łęknicy gdzie rywalizują z tamtejszym ŁKS-em, a do przerwy na boisku w Łęknicy jest bezbramkowy remis.
Bardzo dobre wieści z Łęknicy, gdzie "Spójenka" pokonała po ciężkim meczu ŁKS 2:1. Bramki dla naszego zespołu strzelili Remek Krzepisz wykorzystując dalekie podanie Marcina Szeligi oraz Marcin Dobras, który zakończył dośrodkowanie Maćka Zimnego przedłużone głową przez Mateusza Siudaka. Nasz zespół posiadał lekką przewagę w meczu, ale obie drużyny stworzyły niewiele sytuacji do zdobycia bramki. W pierwszej połowie najlepszą okazję dla Spójni miał Remek Krzepisz, po strzale którego piłka uderzyła w poprzeczkę bramki gospodarzy, zaś dla ŁKS-u najbardziej dogodną sytuację wybronił Sebastian Grenda, który sparował piłkę na słupek. Gospodarze grali bardzo ostro przez co sędzia ukarał ŁKS wieloma żółtymi kartkami i nasi rywale kończyli mecz w dziewięciu, a pomimo tego udało im się w końcówce strzelić bramkę. Gospodarze mieli jeszcze szansę na wyrównanie lecz ponownie "klasą" wykazał się Sebastian Grenda i wspaniałą interwencją uratował zwycięstwo dla naszej drużyny. Czytaj więcej...
W kolejnym meczu sparingowym, w którym ponownie rywalem Spójni II były rezerwy Steinpolu-Ilanki Rzepin, nasi piłkarze ulegli rywalom 0:1(0:1). Zwycięską bramkę dla przyjezdnych w 25 minucie meczu strzelił Marcin Musur. Mecz był słabym widowiskiem piłkarskim, w którym jak na lekarstwo można było znaleźć ciekawe i groźne akcje zakończone strzałem. I tym razem stroną przeważającą był zespół z Rzepina, który jedną akcję zakończył skutecznym strzałem, zaś w drugiej połowie identyczne uderzenie na bramkę ofiarną paradą wybronił Jarek Ruban. Nasi piłkarze byli najbliżsi zdobycia bramki gdy po dośrodkowaniu Patryka Krasińskiego groźnie na bramkę gości strzelił Michał Masztalerz. Czytaj więcej...
W dniu dzisiejszym na boiskach IV Ligi Lubuskiej odbyła się inauguracyjna kolejka rundy wiosennej rozgrywek o mistrzostwo Ligi. Na stadionie w Ośnie Lubuskim Spójnia Ośno podejmowała Piasta Karnin a mecz zakończył się identycznym wynikiem jak w rundzie jesiennej czyli remisem 2:2(2:0). Bramki dla Spójni strzelili Przemek Begier po dośrodkowaniu Kuby Swinarskiego i Mateusz Siudak po dośrodkowaniu Przemka Begiera. Gole dla Piasta zdobyli Marcin Wusaty i Oskar Raćko.Czytaj więcej...
W niniejszej wiadomości podajemy planowany harmonogram sparingów Spójni Ośno w okresie przygotowawczym do rundy wiosennej sezonu 2010/2011.
Czytaj więcej...
W rozegranym meczu tenisa stołowego o mistrzostwo III Ligi Spójnia Ośno pokonała we własnej hali - zajmujących w tabeli rozgrywek 2 miejsce - Czarnych Visnet Futuro Żagań 10:5.
W dzisiejszym meczu sparingowym rezerwy Spójni uległy na własnym boisku rezerwom Steinpol-Ilanki Rzepin 0:2(0:2). Bramki dla przyjezdnych strzelili Dawid Chanas pięknym strzałem z dystansu i Karol Skrzyniarz wykorzystując błędy w ustawieniu defensywy Spójni II. Mecz prowadzony był w szybkim tempie lecz obie drużyny popełniały mnóstwo prostych błędów w rozegraniu swoich akcji. Przewagę w meczu posiadali goście z Rzepina, którzy grali znacznie agresywniej i stworzyli więcej sytuacji do strzelenia gola, lecz często brakowało im skutecznego wykończenia akcji a kilkakrotnie nasz zespół ratował z opresji Jarek Ruban. Nasz zespół ograniczał się do wyprowadzania groźnych kontrataków i kilka z nich powinny zakończyć się zdobyciem gola, ale zabrakło zimnej krwi. Za tydzień - również w niedzielę o godz. 14.00 - zespoły spotkają się ponownie tym razem na boisku w Rzepinie, wykorzystując pauzę naszych rywali w I kolejce rozgrywek klasy "A".
W ostatnim meczu kontrolnym przed wznowieniem rozgrywek o mistrzostwo IV Ligi Lubuskiej Spójnia Ośno uległa w Międzyrzeczu miejscowemu Orłowi 0:2(0:1). Bramki dla Orła padły w końcówce pierwszej połowy i w 90 minucie meczu. Trzecioligowiec z Międzyrzecza zasłużył na wygraną w tym spotkaniu, ale tym razem nasz zespół znacznie lepiej zaprezentował się na tle drużyny z wyższej klasy rozgrywkowej, stwarzając kilka dogodnych sytuacji do zdobycia gola. A w dniu jutrzejszym drugi sparing rozegrają rezerwy Spójni, które o godz. 14.00 podejmą na własnym boisku rezerwy Steinpol-Ilanki Rzepin. Czytaj więcej...
W dzisiaj rozegranym meczu sparingowym Spójnia Ośno podejmowała na własnym boisku występującą w lidze okręgowej Odrę Górzyca. Mecz zakończył się wygraną Spójni 3:2(1:1), a strzelcem wszystkich bramek dla naszego zespołu był Daniel Szafran. Pierwsza wygrana w sparingach zapewne cieszy lecz styl gry pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza że do wznowienia rozgrywek pozostało mniej niż dwa tygodnie. W pierwszej połowie meczu można było odnieść wrażenie, że to Odra występuje w wyższej klasie rozgrywkowej, znakomicie operując piłką i przeprowadzając ciekawe i składne akcje lecz brakowało im skuteczności i tylko jedną sytuację zamieniła na bramkę. Sennie i niedokładnie grająca Spójnia nie mogła przedostać się przez szczelną obronę gości i również tylko jedna akcja została zakończona bramką Daniela Szafrana. W drugiej połowie z piłkarzy Odry nieco "zeszło powietrze" i gra się wyrównała lecz ambitnie grający goście nie pozwolili na zbyt wiele naszym piłkarzom. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Spójni lecz po grze z jakiej ani zawodnicy ani trener nie mogą być dumni. Po blamażu w potyczce z Pogonią Świebodzin nasz zespół rozegrał kolejne słabe spotkanie, pozostaje nadzieja, że w rozgrywkach ligowych będzie znacznie lepiej. Czytaj więcej...
W pierwszym meczu kontrolnym przed wznowieniem sezonu 2010/2011 rezerwy Spójni pokonały na własnym boisku Zorzę Kowalów 3:2(1:0). Bramki dla Spójni II strzelili Bartek Wanke, Konrad Kurałowicz i Patryk Krasiński z rzutu karnego a dla Zorzy Kowalów obie bramki zdobył Piotr Trzebiński. Wicelider tabeli rozgrywek klasy "A" był bardzo wymagającym rywalem, choć w pierwszej połowie dość niefrasobliwie rozgrywał piłkę na własnej części boiska i to nasi piłkarze stworzyli więcej groźnych sytuacji na zdobycie gola wykorzystując jedną. W drugiej połowie meczu Zorza zdecydowanie przeważała i stworzyła sobie sporo dogodnych sytuacji lecz brakowało im skutecznego wykończenia akcji, a na zdobyte bramki natychmiast odpowiadali nasi piłkarze. W końcówce meczu gra nieco się wyrównała i raz pod jedną raz pod drugą bramką dochodziło do sytuacji, po których mogły paść bramki.